SPOSÓB NA SPOKÓJ

wrażliwość swą

rozwieszą na sznurku

niech wysycha w słońcu

nie rozlewa się więcej łzami po twarzy

drzwi do serca
cichutko przymkną
by natarczywy głos
nie zakłócał błogiego spokoju
z Duszą najtrudniej
przyjdzie poradzić
ale i ją w końcu przeinaczą
a wtedy już zupełnie lekko ruszą dalej
niewrażliwi twardzi
wolni od marzeń
08.04.2010
M.K.