NA STAROŚĆ


w życiu  jak to w życiu różnie bywa
może więc zdarzyć się i tak
że ci którzy rozstali się teraz
spotkają się jakby przypadkiem
powiedzmy za trzydzieści lat

czas łagodzi rany więc, jak gdyby nigdy nic
posiwiała ona przywita jego drżącą
pomarszczoną dłoń
na pobrużdżonych twarzach
nieśmiało wykwitnie zalążek uśmiechu

jej serce w zapadniętej piersi
delikatnie zatrzepoce
gdy usłyszy ciche słowa:
– wiesz moja wnuczka pisze piękne wiersze
podobnie jak kiedyś ty

jego zgarbione plecy rozprostują się lekko
gdy ona szepnie:
– a mój wnuk uwielbia po górach dreptać
i książki pochłania jak ty

pomilczą jeszcze przez chwilę,
przymglone spojrzenia
na zwykłe żegnaj wymienią
ponownie przygarbieni

rozejdą się do codzienności


06.12.2009

M.  K.

Reklamy