[nie pragnę witać cię smutkiem…]

nie pragnę witać cię smutkiem

choć smutkiem wybiegasz naprzeciw

uśmiechem rozjaśniam przestrzeń

bo radość jest we mnie gdy jesteś

 

nie oczekuję niczego jedynie splatam marzenia

w warkocz srebrzyście lśniący nadzieją na ich spełnienie

nieznacznie odchylam zasłonę  patrzę ukradkiem w przyszłość

i widzę nas wędrujących po drodze znacznie prostszej

 

splecione mamy dłonie bez trosk bagażu lżejsi

idziemy lekkim krokiem przez życie radośniejsze

mądrzejsi o doświadczenia których tak wiele za nami

świadomi – piękniejsze jutro dzisiaj odważnie stwarzamy

 

26.06.2013

M. K.