LIST DO PANA A

ty który oceniłeś po pozorach sądząc

znienawidziłeś prawdy nie poznając

zważ w swoim sercu

że wiadomym jest ci ledwie

z większej całości mały fragment

słuchając wrzasku myśli gniewnych

wierząc w umysłu mylne rozważania

zgłuszyłeś delikatny serca podszept

i wyczyściłeś na mój temat pamięć

błędnemu osądowi mnie poddając

tak wybrałeś

choć mogłeś dać nam szansę

prawdę wyczytać z moich oczu

zamiast umysłu – serca słuchać

manipulacjom się nie poddać

to wszystko mogłeś

lecz czy chciałeś?

i ja zaledwie fragment ciebie

poznałam w trakcie mej wędrówki

całości nie doświadczę pewnie

choć dane jest mi znać twą Duszę

pamięć jej piękna we mnie żyje

człowieka nie znam

13.03.2010

Margot Stel