SZUFLADA (song)

1.

w starej szafie szuflada

w niej wspomnienia układam

chronologia jest przy tym zbyteczna

 

pamiątkowe rupiecie

szybko wrzucam jak leci

byle tylko je schować na wieki

 

Ref.:

przeszłość trupem wonieje

niechaj nowe się dzieje

jasne piękne kochane i dobre

 

2.

niech mnie więcej nie dręczy

niech pamięci nie męczy

tym co przeszło minęło nie wróci

 

ja to wszystko chromolę

w tu i teraz żyć wolę

więc szufladę zamykam na kłódkę

 

Ref.:

przeszłość trupem wonieje…

 

3.

by do wspomnień nie wracać

życia przez to nie skracać

klucz zakopię głęboko w ogródku

 

dzisiaj tworzę swą przyszłość

dbam by dobrze to wyszło

starych błędów nie warto powielać

 

Ref.:

przeszłość trupem wonieje…

 

24.11.2015

Margot Stel

 

Reklamy

[obumarła…]

obumarła by narodzić się na nowo

w języku Wszechświata nie istnieje nigdy

bez drugiego skrzydła lot dłuższy i trudny

lecz kierunek lotu mimo wszystko wspólny

 

gdy słowa niespójne prawdą jest działanie

milczący drogowskaz najprościej prowadzi

do miejsca gdzie mrok ze świtem

ponownie się spotka

 

15.10.2015

Margot Stel

[dzieli nas więcej…]

dzieli nas więcej niż pozorna odległość przestrzeni

nasze dni mają odmienny rytm

rysy twarzy w pamięci skutecznie zaciera czas

nasze oddechy w jeden oddech przestały się łączyć

 

pewność że oddychasz

to wszystko czego potrzebuję by żyć

 

20.09.2015

 

Margot Stel

[dzień dobry…]

dzień dobry kochana

jak się spało? znów godziny bezsenne?

potrzebujesz pocieszenia

a ramiona zbyt krótkie by ogarnąć plecy

 

nie witaj dnia smutkiem

słońce na każdego jednakowo świeci

możemy rozmawiać o wszystkim

jedynie ze sobą tak dobrze się znamy

 

wyczesz z głowy zbędne myśli

pozostaw tylko te nieuczesane

wymaluj na ustach uśmiech

zanim zrobisz pierwszy krok w kolejny dzień

 

zawsze masz tyle mocy w niemocy

że to się nawet w rozczochranej nie mieści

 

19.09.2015

 

Margot Stel

 

 

[ofiarował jej klejnot słów…]

ofiarował jej klejnot słów

kusiły

zachwycały niewyobrażalnym pięknem

do łez

zapragnęła słów dotknąć

zawrzeć w sobie zatrzymać

rozwiały się

nietrwałością jednochwilne

wyjątkowością iluzoryczne

słowa wyrwane z kontekstu zdarzeń

 

oczy szeroko otwarte zdumieniem

 

by pamiętać

 

07.08.2015

 

Margot Stel